Nocny Kochanek / 8 lat w Tybecie / Klub Studio / Kraków 20.04.18

Nocny Kochanek / 8 lat w Tybecie / Klub Studio / Kraków 20.04.18

Friday, 20 Apr at 8 PM - 11:30 PM
RSVP

Bilety kolekcjonerskie do nabycia w:
Klubie Filutek - ul. Rostafinskiego 10
oraz Klubie Gwarek, ul. Reymonta 17

oniline:
https://ticketclub.pl/wydarzenia/wydarzenie-muzyczne/nocny-kochanek-klub-studio-148/

BILETY:
I tura | 35 zł
II tura | 40 zł
III tura | 45 zł

Bilety na balkon 65zł na Ticketclub

Bilety kolekcjonerskie (w takiej samej cenie!) do nabycia w:
Klub Gwarek ul. Władysława Reymonta 17
Klub Filutek ul. Rostafińskiego 10 - otwarte codziennie od 10:00

Gościnnie wystąpi zespół 8 lat w Tybecie
https://www.facebook.com/8latwtybecie/

www.facebook.com/nocnykochanek
WWW: www.nocnykochanek.pl
YouTube: www.youtube.com/c/NocnyKochanek

Nocny Kochanek to jeden z nielicznych polskich zespołów metalowych, który traktuje muzykę oraz teksty z ogromnym dystansem do samych siebie oraz do wizerunku kojarzonego zazwyczaj z klasycznym heavy metalem. Słychać tutaj wyraźne inspiracje takimi zespołami jak: Iron Maiden, Judas Priest, Helloween czy Black Sabbath. Teksty natomiast napisane są z dużym przymrużeniem oka, co nadaje całości niepowtarzalnego, wręcz groteskowego klimatu.

Po sukcesie albumu „Hewi Metal” czas na drugą płytę! „Zdrajcy Metalu” to 12 melodyjnych utworów nawiązujących do twórczości klasyków heavy metalu. Teksty – często dwuznaczne – napisane są z ogromną dawką dystansu do subkultury metalowej. Ilustrację okładki tak ja w przypadku debiutu wykonał – Robert Adler. Premiera nowego materiału miała miejsce w piątunio – 13.01.2017. Płyty na CD oraz Vinylu do nabycia na sklep.nocnykochanek.pl

W jednym z wywiadów wokalista Krzysztof Sokołowski opowiada o powstaniu Nocnego Kochanka w następujący sposób: „Wszystko wyszło dosyć spontanicznie. Począwszy od jednego utworu nagranego trzy lata temu, na potrzeby produkcji „Zemsty Faraona”. Ludzie sami oczekiwali od nas wydawania utworów na podobieństwo Minerału, który nagraliśmy jeszcze jako Night Mistress. Stworzyliśmy zatem osobny projekt, będący alter ego naszego matczynego zespołu.”